Wiadomości

  • supermarketSieci franczyzowe takie jak abc czy Groszek rosną zdecydowanie szybciej niż te, które chcą rozwijać tzw. twardą franczyzę. Detaliści wolą luźniejszą współpracę, choć hurtownicy robią wszystko, by ją zacieśnić.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • stop_cafeW ciągu roku otworzył ok. 150 kącików kawiarnianych przy swoich stacjach. Najprawdopodobniej marka zagości wkrótce także w niektórych obiektach franczyzowych.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • yasumiW sierpniu powstało pięć salonów fotoepilacji działających pod tą marką. Na wrzesień zaplanowano otwarcie kolejnych. Ale franczyzobiorców pozyskują także konkurencyjne sieci.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • pierogiDo 2012 roku chce uruchomić w granicach 100-150 lokali franczyzowych. Klienci będą mogli wybierać spośród 40 rodzajów pierogów, a cena dania będzie ustalana na podstawie wagi.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • Okna_RabienFirma Okna Rąbień uruchomiła dwa pierwsze franczyzowe punkty sprzedaży okien i planuje dalszy dynamiczny rozwój w tej formule. Na koniec grudnia chce mieć dziesięć takich sklepów, zaś rok później – ok. 60-80.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • telepizza_w_chinachDoskonale znana w Polsce hiszpańska sieć chce zaistnieć na kolejnych zagranicznych rynkach. Wkrótce rozpocznie opracowanie koncepcji przeznaczonej specjalnie dla klientów azjatyckich.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • sfinksW najbliższy tygodniach spółka rozpocznie aktywną rekrutację franczyzobiorców zarówno dla pełnowymiarowych restauracji, jak i lokali w formacie express.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • BukieciarzTo jedna z najbardziej rozdrobnionych branż w Polsce. Właściciele sklepów z kwiatami podchodzą z rezerwą do franczyzy, ale niewykluczone, że z czasem będą musieli łączyć się w sieci.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • Agencja_PKO_BP_-_zdj._glowne

    Zmiany zostały wprowadzone na wielu płaszczyznach. Począwszy od wyglądu placówek, a na zasadach wynagradzania agentów skończywszy - mówi Maciej Chlebowski, dyrektor Departamentu Sieci w PKO BP.


    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar
  • Top_SecretAle nie wszystkie. Dobrą passę w pierwszym półroczu miał Top Secret. Dwukrotnie wyższa była sprzedaż ubrań Mohito. Spory spadek zanotowały natomiast salony Reserved.

    Dodaj do:

    Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar

Prezentacje systemów

TELEPIZZA

Pizzeria w Suwałkach strzałem w dziesiątkę

Karol Szyszko otworzył restaurację Telepizzy w listopadzie ubiegłego roku w Suwałkach. Zainwestował w nią 300 tysięcy złotych, na zwrot liczy w ciągu pięciu lat. O wyborze systemu zadecydował sentyment z czasów studenckich oraz zaufanie do znanej w całej Polsce marki. Czy była to dobra decyzja?

 

Obecnie na polskim rynku gastronomicznym obecnych jest wiele systemów działających na zasadzie franczyzy. Pan wybrał system TELEPIZZA. Proszę powiedzieć dlaczego.

Dla mnie najważniejszym powodem był smak dań oferowanych w tej sieci. Telepizza, według mnie, serwuje najlepszą pizzę w Polsce. Będąc na studiach, wraz ze znajomymi jedliśmy pizze tylko z „tele”. Telepizza to również bardzo rozpoznawalna i ceniona marka. Kolejnym z powodów było to, że podczas moich rozważań nad własnym interesem w telewizji emitowana była właśnie reklama Telepizzy, a jak wiadomo reklama jest dziwignią handlu. Tak więc zadecydował po trochu przypadek, po trochu sentyment z czasów studenckich i w znacznej mierze przeświadczenie o tym, że właśnie z Telepizzą musi się udać.

Kiedy uruchomił Pan swoją restaurację?

Otwarcie lokalu nastąpiło w piątek 13.11.2009 – tak na przekór przesądom;).

A dlaczego właśnie franczyza, a nie działalność zupełnie niezależna?

Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z gastronomią, więc zaczynać od zera byłoby niezmiernie trudno, choć tak naprawdę to dopiero po przystąpieniu do systemu przekonałem się jak niewiele wiedziałem. Pamiętałem także ze studiów, że około 35% nowopowstałych przedsiębiorstw upada w ciągu pierwszych pięciu lat działalności, w przypadku franczyzy jest to około 5% - liczby mówią same za siebie.

Czym zajmował się Pan zawodowo przed przystąpieniem do systemu TELEPIZZA?

Pracowałem jako barman, zajmowałem się handlem samochodami, budowałem domy, byłem też kierownikiem robót w firmie melioracyjnej. Teraz widzę, że w każdej z tych prac dowiedziałem się czegoś, z czego korzystam dziś podczas zarządzania własnym biznesem.

Proszę powiedzieć, co okazało się największym problemem podczas uruchamiania restauracji oraz w początkowej fazie jej prowadzenia. Jak sobie Pan z tymi problemami radził?

Przed otwarciem pizzerii największym problemem okazał się brak czasu, przeciągające się procedury w urzędach i prace remontowe. Natomiast w pierwszych dniach po otwarciu problemem okazała się liczba zamówień, która przerosła nasze oczekiwania – w pierwszym tygodniu cała kadra pracowała po 12-13 godzin na dobę, w tym okresie niezastąpieni okazali się pracownicy lokali własnych Telepizzy, a w szczególnie kierownik Łukasz z Olsztyna, który pomagał nam wdrożyć się do pracy we własnym lokalu. Gdyby nie on, mogłoby być naprawdę ciężko. To właśnie w Olsztynie odbyło się moje szkolenie wstępne.

W jaki sposób sfinansował Pan rozpoczęcie działalności? Ile w przybliżeniu kosztowała cała inwestycja? Jak poradził sobie Pan z początkowymi kosztami generowanymi przez jeszcze niezrównoważoną ekonomicznie działalność?

Na rozpoczęcie działalności zaciągnąłem kredyt, a cała inwestycja kosztowała około 300 tysięcy złotych. Znaczną część tej kwoty pochłonęły wydatki związane z remontem lokalu, który wcześniej był w opłakanym stanie. Co do kosztów bieżącej działalności, to tak jak mówiłem wcześniej - początek mieliśmy bardzo dobry, więc nie było tego problemu.

Myślał Pan  o funduszach unijnych?

Oczywiście. Skorzystałem z pomocy unijnej w kwocie 18 tys. zł na stworzenie nowego miejsca pracy. Była to chyba najwyższa kwota, o jaką mogłem się starać, gdyż wsparcie unijne jest ukierunkowane głównie na ekologię, ochronę środowiska lub innowacyjność, natomiast gdy chodzi o działalność franczyzową pojawiają się problemy. Cieszę się więc z tego, co udało mi się dostać, choć mogłoby być znacznie więcej.

Jakie czynniki zadecydowały o wyborze lokalizacji na prowadzenie restauracji TELEPIZZA?

Telepizza w Suwałkach znajduje się przy głównej ulicy, przy której jest wiele banków i urzędów. Jest także deptak oraz park, w którym podczas zimy władze miasta organizują sztuczne lodowisko, a latem różnego rodzaju koncerty, w tym Suwałki Blues Festiwal ściągający naprawdę wielką liczbę turystów – fanów bluesa, nie tylko z Polski. Liczymy więc na to, że znajdą się wśród nich nie tylko osoby, które Telepizzę znają już od dawna i zatrzymają się właśnie u nas, aby się posilić, ale również ci, którzy spróbują pizzy w „Tele” po raz pierwszy, a później będą ją także zamawiać w swoich miastach. Nie samymi turystami jednak żyją Suwałki, a Telepizza to, wiadomo, także dostawa do klienta – lokal nasz leży praktycznie w centrum miasta, więc nie trzeba pokonywać wielkich odległości, aby dotrzeć do klienta, a to znacznie skraca czas dostawy, co z kolei wiąże się z zadowoleniem z naszej obsługi.

Czy działalność, którą Pan prowadzi jest rentowna? Czy osiągnął już Pan planowany zwrot z inwestycji?

Pierwsze dwa miesiące były naprawdę szalone i szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż tak dobrego początku, dlatego uważam swoją działalność za rentowną. Jeżeli natomiast chodzi o zwrot inwestycji to planuję, że nastąpi po ok. 5 latach. I jeśli uda mi się zrealizować ten plan, to, według mnie, będzie to naprawę dobry wynik. Szczególnie jak na miasto, którego liczba mieszkańców nie przekracza 80 tysięcy.

Czy wybrany przez Pana system spełnił pokładane w nim oczekiwania?

Jestem bardzo zadowolony z systemu, który wybrałem, między innymi dlatego, że wsparcie i pomoc ze strony Telepizzy są nie do opisania. Jeśli mam jakiś problem, zawsze jest ktoś, kto jest w stanie pomóc mi w jego rozwiązaniu, więc na pytanie, czy system spełnił moje oczekiwania odpowiedź może być tylko jedna – spełnił w 100 procentach!

Proszę także wymienić największą zaletę i największą wadę wynikającą z przynależności do wybranej przez siebie sieci.

Zalet mógłbym wymieniać naprawdę sporo i mogłoby to zająć trochę czasu, za najważniejszą zaletę uważam chyba jednak smak pizzy, który w każdym lokalu Telepizza jest taki sam – nasza pizza jest po prostu zawsze pyszna. Wadą natomiast jest to, że ktoś nas kontroluje, że musimy składać raporty. Jednak decydując się na franczyzę, byłem tego w pełni świadomy i, szczerze mówiąc, właśnie sobie uświadomiłem, że dla osób takich jak ja – mało systematycznych – może to być początkowo trochę denerwujące, że trzeba coś wysłać, coś potwierdzić, coś odebrać, jednak sam o wielu rzeczach po prostu bym zapomniał, więc nie jestem pewien, czy w moim przypadku można to uznać za wadę. A procedury w sieci Telepizza chyba nie są wadą na tyle wielką, aby ktokolwiek nie mógł sobie z nimi poradzić.

Czy planuje Pan otwarcie kolejnego punktu sieci?

Na razie jeszcze mamy sporo pracy w naszym pierwszym punkcie, ale oczywiście że marzy mi się rozwój i myślę, że chyba każdy chciałby, aby jego firma się rozrastała. Na razie jednak  chyba za wcześnie mówić o kolejnym lokalu. Z całą pewnością w przyszłości chciałbym otworzyć kolejny punkt, może nie będą to Suwałki, a jakieś inne miasto.

Jaką radę dałby Pan innym, którzy myślą o przystąpieniu do systemu TELEPIZZA?

Najważniejszą radą jest chyba to, aby wszyscy przyszli franczyzobiorcy systemu Telepizza zwrócili wielką uwagę na punkt, w jakim ma się znajdować lokal. W ocenie miejsca na pewno pomogą osoby z centrali. Niezwykle ważne jest również to, aby sumiennie przyłożyć się do szkolenia wstępnego (zarówno franczyzobiorca jak i jego pracownicy), ponieważ im więcej wyniesie się ze szkolenia, tym mniej będzie problemów po rozpoczęciu działalności. Natomiast w późniejszym okresie radzę na bieżąco korzystać z wiedzy pracowników Telepizzy i z każdym problemem dzwonić – odpowiednio przygotowane struktury operacyjne, konsulatorzy zawsze służą pomocą.
Na koniec chciałbym dodać jeszcze jedno zdanie podziękowań dla osoby, bez której to wszystko na pewno by się nie udało. Tą osobą jest moja narzeczona Marzenka, która wspierała mnie w każdym momencie, razem podejmowaliśmy wiele kluczowych decyzji i choć czasem dochodziło do różnicy zdań, to potrafiliśmy wypracować kompromis. A od czasu otwarcia lokalu Marzenka bardzo dużo czasu poświęca na to, aby wszystko funkcjonowało tak jak należy i pomimo wielu innych zajęć, jakie ma na głowie, potrafi sobie świetnie ze wszystkim radzić. Jeszcze raz wielkie dziękuję.

Dziękujemy za rozmowę.

Odniosłeś sukces dzięki franczyzie i chcesz się podzielić tym z czytelnikami portalu Franczyzawpolsce.pl? Zgłoś się do nas, a opowiemy Twoją historię:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Dodaj do:

Deli.cio.us Deli.cio.us    Digg Digg    Facebook Facebook    Wykop Wykop    Gwar Gwar