| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Jeronimo Martins, do którego należy sieć Biedronka, prowadzi rozmowy w
sprawie przejęć. W zasięgu zainteresowań Biedronki nie są duże, ale mniejsze sieci.
Zdaniem Adama Wroczyńskiego z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych skala rozwoju sieci dystrybucji detalicznej Jeronimo Martins jest na tyle
rozległa, że przejmowanie niewielkich lokalnych sieci może przynieść tyle
korzyści, co i kłopotów. Związane jest to z regulacjami antymonopolowymi w Polsce.
- Wydaje się, że na obecnym etapie, dalszy rozwój sieci powinien być rozpatrywany indywidualnie w poszczególnych regionach. Centrala Biedronki powinna brać pod uwagę dotychczasową strukturę lokalizacji sklepów, określając w ten sposób
potencjalne obszary do zagospodarowania, a w drugiej kolejności stawiać na
przejmowanie lokalnych sieci, z których część sklepów może pokrywać się z
dotychczas działającymi Biedronkami – dodaje Wroczyński.
Strategię wypełniania istniejących luk w obszarze działania sieci Biedronka
wspomaga cykl koniunkturalny w Polsce, charakteryzujący się wysoką
atrakcyjnością modelu dyskontowego. Coraz większą rolę zaczyna także odgrywać rosnące znaczenie i potencjał
ekonomiczny obszarów wiejskich, dotychczas w mniejszym stopniu branych pod
uwagę przy konstruowaniu strategii rozwoju.
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, 21 września 2009r.






Byłem jedną z osób które budowały tą ...
nic, tylko investować
skoro mozna kupic wozek za 8 tys za...
poprostu cos strasznego, oszukali mni...
Pierwsze słyszę, żeby narzekać na ...